Przepis na placuszki wegetariańskie w 10 minut

Przepis na placuszki wegetariańskie w 10 minut

Zdrowe odżywianie jest na topie i nie ma w tym nic złego- ograniczanie mięsa pozytywnie wpływa na nasze serce i ogólne samopoczucie. Wiele osób decyduje się na całkowite wyeliminowanie produktów mięsnych ze swojego życia i zastępowanie go innymi substytutami.

Składniki odżywcze potrzebne do prawidłowego funkcjonowania, takie choćby jak żelazo i białko występują w mięsie w dużych ilościach. Dostarczenie ich organizmowi tylko w produktach bezmięsnych jest niezwykle trudne, ale na szczęście możliwe. Należy pamiętać, aby nasze wegetariańskie menu obfitowało w zróżnicowane produkty bogate w żelazo i białko. Są to m.in.: ciecierzyca, soczewica, fasola, natka pietruszki, pestki dyni, szpinak, jarmuż, płatki owsiane, suszone morele.

Żyjąc w pośpiechu, zdarza nam się, że nie mamy zbyt wiele czasu w kuchni na przyrządzanie skomplikowanych potraw i obawiamy się, że zjedzenie np. ugotowanych ziemniaków z jajkiem sadzonym i surówką nie zaspokoi naszego codziennego zapotrzebowania na witaminy i minerały.

Poniżej przedstawiam jeden z prostych przepisów, który rozwiązuje ten problem, a dodatkowo nie wymaga dużego nakładu czasowego.

Wegetariańskie placuszki z marchewki i kukurydzy.

Składniki:

3 duże marchewki;
puszka kukurydzy;
mąka pszenna (ja zastępuję mąką owsianą);
2 jajka;
jogurt naturalny;
100 g pestek dyni;
posiekana natka pietruszki;
oliwa z oliwek;
curry;
papryka słodka;
sól;
pieprz.

Przygotowanie:

Marchewki obieram i ścieram na tarce o grubych oczkach. Dodaję odsączoną kukurydzę, dwa jajka, łyżkę jogurtu naturalnego i natkę pietruszki. Wsypuję przyprawy na czele z curyy (ja wsypuję do naprawdę dużo, wspaniale komponuje się z marchewką i kukurydzą). Na końcu dodaję mąkę (robię to zawsze na oko) i mieszam wszystko drewnianą łyżką. Konsystencja powinna być dość gęsta, aby placki nie rozpadały się podczas pieczenia. Na patelni rozgrzewam oliwę z oliwek. Nakładam kilka porcji i smażę na średnim ogniu. Gdy ładnie się zarumienią, odwracam na drugą stronę. W tym czasie na mniejszej patelni prażę pestki dyni. Szybko się rumienią, więc należy pilnować, aby się nie spaliły. Gdy placki i są gotowe, odsączam je na ręczniku papierowym i nakładam na talerz. Polewam resztą jogurtu naturalnego i posypuję uprażonymi pestkami dyni.

Danie gotowe!



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *